Bodaj najlepsza seria dla maniaków samochodowych wyścigów na konsole miała pod koniec 2010 roku swoją kolejną odsłonę. I opinii o Gran turismo 5 nie zmienił nawet fakt odkrycia przez niektórych użytkowników błędów, zezwalających na „jazdę na skróty”. Sprawa ta wyszła na jaw przy okazji turnieju Gran turismo 5, zorganizowanego przez firmę Sony i producenta - Polyphony Digital w lutym 2011 roku.
Zostawiając jednak na boku techniczne niedociągnięcia, o samej grze, trochę inaczej niż w przypadku jej czterech poprzednich części, mówiono dużo i często w negatywnym świetle. Wielu fanów serii poczuło się zawiedzionych Gran turismo 5, zważywszy na fakt, że gra powstawała w studiach Polyphony Digital aż przez sześć lat!
Nie przełożyło się to jednak na egzemplarzową sprzedaż gry, która przekroczyła pułap 6 milionów na całym świecie. Wskazuje to z jednej strony na przywiązanie do marki tytułu, z drugiej na niesłabnące zapotrzebowanie graczy do ścigania się megaszybkimi furami.
Symulator spod znaku Gran turismo 5 opiera się bowiem niezmiennie na prostej zasadzie: bądź szybszy. Dlatego też piąta odsłona GT dość szybko miała także swoją premierę poza konsolami PS3 i Xbox, czyli w wersji na komputery osobiste. Dla rodzimych graczy, ciekawostką okazało się także menu w polskiej wersji językowej.